PostHeaderIcon Poddasze

Na rynku nieruchomości coraz więcej jest tzw. pustostanów, niezagospodarowanych starych pralni , suszarni i poddaszy. Pomieszczenia te są zdecydowanie tańsze, niż już urządzone mieszkania, zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. Aby uzyskać taki lokal, najłatwiej udać się do spółdzielni mieszkaniowej lub zarządcy budynku. W blokach, zwłaszcza w wieżowcach na ostatnich piętrach, znajduje się wiele pomieszczeń po dawnych pralniach i suszarniach, które obecnie stoją puste i są zupełnie niewykorzystywane. Nie maja one dużych powierzchni, jednak w zupełności przy odrobinie fantazji, wkładu własnego czasu i pieniędzy jesteśmy w stanie urządzić tu przytulna kawalerkę. Czas będzie tu naprawdę niezbędny, ponieważ w starych pralniach należy wymienić wszystko, począwszy od wyrównania podłogi, skończywszy na oknach. Jeśli będziemy wszystko robili sami, może nam to zająć nawet kilkanaście miesięcy. Jeśli wynajmiemy ekipę remontową czy wręcz firmę budowlaną, nasze „gniazdko” możemy mieć urządzone w 2-3 miesiące. Inaczej sprawa wygląda z aranżacją strychu czyli poddasza w kamiennicy. W tej sprawie musimy rozmawia z zarządca budynku. Jeśli jest to właściciel prywatny, trudno nam będzie się dogadać.

Z pewnością nie będzie chciał nam sprzedać lokalu. Inwestycja w lokal, który będziemy tylko wynajmować jest zupełnie nieopłacalna. Jeśli korzystamy z kredytu lub pożyczki, lepiej odpuśćmy sobie remont lub przebudowę poddasza, które nie jest naszą własnością. Powierzchnia poddaszy jest z reguły dużo bardziej atrakcyjna niż powierzchnia w bloku. Pozwoli to nam na aranżację pięknej, otwartej przestrzeni. Na wielu poddaszach jest ponadto wiele elementów, które możemy wykorzystać i zostawić, komponując je z nowymi elementami. Będą to liczne deski podłogowe i dachowe. Po odpowiedniej renowacji, efekt może być naprawdę niesamowity. Aby zaaranżować strych nie obędzie się chyba bez projektanta wnętrz, który chociaż w zarysie, podsunie nam pomysł na urządzenie mieszkania. Razem zrobicie więcej.

PostHeaderIcon Remont a konserwator zabytków

Jak przedstawia się  sytuacja, kiedy jesteśmy już właścicielami strychu. Zacznijmy od spotkania ze specjalistami w zakresie budownictwa,  przepisów pożarowych i konserwatorem zabytków. Często bowiem się zdarza, ze kamienica jest wpisana do centralnego rejestru zabytków. Remont takiego poddasza to liczne kłopoty , mnóstwo czasu i pieniędzy. Może być tak, ze w trakcie remontu okaże się, ze wszystkie deski podłogowe są zabytkowe. Wtedy konserwator nie pozwoli nam ich wymienić .

Będziemy musieli je odnowić i zakonserwować. Efekt będzie przepiękny, ale czas i pieniądze jakie będziemy musieli na to przeznaczyć spędzi nam sen z powiek. Tego możecie być pewni. Również ściany , które będziemy odnawiać w starej kamiennicy mogą kryć wiele tajemnic. Znanych jest wiele przypadków, kiedy w trakcie remontu okazuje się ze pod warstwa tynku znajduje się wiele starodawnych malowideł, zabytkowe cegły itd. W takiej sytuacji prace należy przerwać i zgłosić to do konserwatora zabytków. I tu opcji jest wiele. Być może będziemy musieli udostępnić nasze lokum do badań archeologicznych, a może tylko będziemy musieli zostawić ściany w stanie nienaruszonym. Możemy mieć również  problem z oknami, które mogą okazać się stare, zepsute, ale mieć wartość zabytkową. Renowacja taka jest niezwykle kosztowna. Czasami warto więc sprawdzić, czy wnętrze które zamierzamy kupić i zaaranżować na mieszkanie nie jest zabytkiem. Koszt remontu zgodnie z wszelkimi przepisami może nawet przekroczyć wartość mieszkania w nowym budownictwem.  Nie wspominając już o czasie . Uzyskanie wszelkich pozwoleń, często zlecenie dodatkowych , specjalistycznych badań -  to wszystko zajmuje mnóstwo czasu i pieniędzy. A zamiarem było przecież urządzenie lokum tanim kosztem. Z drugiej jednak strony są i plusy takiej inwestycji. Z pewnością uzyskamy nietuzinkowy efekt, jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny. Zaletą jest tez sam fakt satysfakcji . Zwłaszcza jeśli zrobimy sobie pełną dokumentację fotograficzna, od ruiny do mieszkania.

PostHeaderIcon Kominek w naszym domu

Kominek na dobre zagościł w naszych salonach.  Doskonale komponujący się z otoczeniem zawsze stanowi niepowtarzalny element każdego domu. Nie ma dwóch takich samych kominków. To znaczy są , ale nie ma dwóch tak samo urządzonych przestrzeni. W sklepach możemy kupić różnego rodzaju kominki. Są już nawet takie, które kominkiem nie są ale są jego atrapą. Nie o atrapy nam  jednak chodzi. Kominek zawsze kojarzy się z przytulnym nastrojem. W nowym domu możemy wybudować go od podstaw , z cegieł czy ze szkła, które jest do tego przygotowane. Jest to zdecydowanie łatwiejsza inwestycja, która możemy realizować uwzględniając wcześniej w planach zabudowy wnętrza. Jeśli natomiast nagle zapragniemy mieć kominek w domu, w którym mieszkamy od lat, konieczne będą korekty planów budowy przy udziale specjalistów w zakresie planów przeciwpożarowych.

Każdy kominek musi być bowiem połączony z przewodem kominowym, musi mieć odpowiednie zabezpieczenia i koniecznie musi być wykonany z materiałów posiadających atest. Niech nam nie przyjdzie do głowy samemu instalować lub budować kominek , jeśli nie mamy o tym zielonego pojęcia. Zostawmy to specjalistom, gdyż o nieszczęście w przypadku złego podłączenia instalacji, naprawdę nie jest trudno.

W sklepach dostępne są również kominki odpowiednie dla mieszkań w bloku. Należy się jednak wcześniej skontaktować  z zarządca budynku ,. Musimy się bowiem zorientować czy w danym bloku jest możliwość podłączenia do instalacji kominowej. Kominki elektryczne spełnia natomiast nie tylko funkcję grzewczą, ale i funkcję doskonałego dodatku do naszego wnętrza, I na pewno zrobią ogromne wrażenie na naszych gościach. Kominek w bloku? Oczywiście. Musimy się jednak liczyć ze zwiększonymi kosztami za energie elektryczna. Z drugiej jednak strony wybierając taka formę ogrzewania możemy zaoszczędzić na ogrzewaniu centralnym, przykręcając  kaloryfery do zera. Coś kosztem czegoś. Może warto? Posiedzieć w salonie, czytać książkę i grzejąc się przy kominku. Bezcenne na pewno.

PostHeaderIcon Łazienka

Pytanie przed jakim stajemy urządzając łazienkę pojawia się od lat i pojawiać się będzie nieustannie. Co wstawić do łazienki? Wannę czy kabinę prysznicową. Wannę narożną czy zwykłą. Ile osób urządzających mieszkanie tyle pomysłów, a potem tyle samo niezadowolonych. Ci, którzy maja wannę marzą o kabinie, ci którzy maja kabinę chcieliby zanurzyć się w pianie i poleżeć w spokoju i otoczeniu świec. Co więc wybrać? Idealnie byłoby gdybyśmy mogli mieć jedno i drugie. Jest to jak najbardziej możliwe, kiedy budujemy nowy dom. Wtedy bez zastanowienia zaplanujmy zarówno prysznic jak i dużą wannę, najlepiej z hydromasażem. Jeśli natomiast mamy do zagospodarowania mała powierzchnie w bloku, musimy wziąć pod uwagę właśnie powierzchnie naszej łazienki. Często się zdarza, zwłaszcza w starych blokach, że łazienki są bardzo małe. Nie zmieści się tam nawet najmniejsza wanna. Wtedy, jakby z automatu nie mamy wyboru, musimy zainstalować kabinę prysznicową.

Ma to również swoje zalety pod względem oszczędnościowym, Obliczono bowiem, że kąpiel pod prysznicem jest zdecydowanie tańsza, biorąc pod uwagę  zużycie wody. Jeśli już decydujemy się na prysznic, warto pomyśleć o takim, który zrekompensuje nam brak wanny. W licznych sklepach mamy naprawdę duży wybór. Możemy kupić kabinę z hydromasażem, a nawet z radiem i głośnikami. Wyobrażacie sobie, brać kąpiel przy muzyce ulubionych gwiazd. Takie połączenie sprawi, że relaks będzie porównywalny do kąpieli w wannie. Ceny kabin kształtują się różnorodnie, od kilkuset do kilku tysięcy, w zależności od wyposażenia.  Jeśli chodzi natomiast o wannę, tu również czeka na nas szeroki wachlarz . Począwszy od zwykłej wanny, po wanny przeźroczyste, z hartowanego szkła. Oczywiście wbudowany hydromasażer,  to już  standard przy takim wyposażeniu. Ceny podobne jak przy kabinach, od kilku, do kilkunastu tysięcy złotych. Najlepiej mieć więc możliwość zainstalowania zarówno wanny jak i kabiny. Nic nie zastąpi szybkiego prysznica i nic nie zastąpi kąpieli w wannie.

PostHeaderIcon Salon z aneksem kuchennym

Salon z aneksem kuchennym, czy jadalnia -  jak nazywają takie połączenie niektórzy – to doskonałe rozwiązanie w każdym mieszkaniu. Oprócz fantastycznych wrażeń estetycznych , takie połączenie może sprawić, że rodzina będzie spędzała ze sobą więcej czasu. Typowym modelem podziału obowiązków jest żona w kuchni, mąż w salonie. Dzięki połączeniu aneksu kuchennego z pokojem, partnerzy maja większe szanse na rozmowy w trakcie pracy w kuchni. Aranżacja salonu i kuchni możliwa jest również w małym mieszkaniu w bloku. Możemy zlikwidować ścianki działowe i zwiększyć przez to powierzchnię naszego salonu. Idealna, a raczej niezbędna jest wtedy tak zwana kuchnia w zabudowie. Projekty takich kuchni dostępne są niemal w każdym salonie meblowym. W Internecie dostępne są nawet specjalne programy, dzięki którym sami możemy zaprojektować naszą kuchnię z salonem.

Musimy jednak pamiętać o tym, żeby nasze wnętrze było urządzone ze smakiem. W salonie z aneksem kuchennym idealnie sprawdza się minimalizm i jak najmniej kolorów. Istotne jest również to,  aby pamiętać o bardzo dobrej wentylacji. W przypadku takiej aranżacji wnętrza, nie oszczędzajmy na okapie kuchennym , który  w prawidłowy sposób wyciągnie nam wszelkie zapachy z naszej kuchni. Na nic będzie nam piękne wnętrze, jeśli po wejściu do salonu będziemy czuli zapach przypalonej kapusty. Na rynku dostępne są bardzo dobre okapy i wentylatory, które wyciągną niepożądane zapachy kuchenne w kilka sekund.. Przy takim połączeniu kuchnia-salon, doskonale sprawdza się zarówno stół z krzesłami, jak i zabudowa w postaci  baru z wysokimi krzesłami. Wszystko zależy od mieszkańców danego miejsca. Jeśli w rodzinie są dzieci, lepszym rozwiązaniem będzie stół i zaaranżowanie jadalni. Jeśli mieszkanie zajmują rodziny bezdzietne, super rozwiązanie to tzw. barek.  Idealnie sprawdza się w trakcie spotkań towarzyskich i  bankietów na stojącą. W salonie postawmy na potrzebne rzeczy. Sofa, sprzęt RTV i przestrzeń, z aneksem kuchennym stworzy piękną całość.


Sonda

Czego Ci brakuje w domu?

Wyniki

Loading ... Loading ...
Wrzesień 2016
P W Ś C P S N
« wrz    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  
Ogród
    Myślę, że tak naprawdę każdy z nas zwraca uwagę na ogrody jakie mają przykładowo nasi sąsiedzi. Oczywiście nie sugeruję tutaj bynajmniej, że od razu wszyscy ludzie zlecają zaprojektowanie swojego ogrodu danej firmie. Wydaje mi się jednak, że zdecydowanie lepiej jest zlecić projekty ogrodów komuś kto się na tym zna. Wiem oczywiście, że większość ludzi po prostu we własnym zakresie stara się urządzić swój własny ogród. Jak dla mnie zdecydowanie nic w tym dziwnego zwłaszcza, że sama również bym tak zrobiła. Po pierwsze szkoda byłoby mi pieniędzy a po drugie tak de facto i tak ich nie mam. A skoro ich nie mam to zdecydowanie nie mogę liczyć na to, że ktoś zaprojektuje dla mnie ogród. A szkoda. Zawsze marzył mi się ogród w którym będą tak zwane stawy kąpielowe. Myślę, że taki ogród po prostu rewelacyjnie by wyglądał. Poza tym wszyscy sąsiedzi mogliby mi go zazdrościć. Dla mnie byłoby to coś niezwykłego a zarazem pięknego. Szkoda tylko, że na taki właśnie ogród najzwyczajniej w świecie mnie nie stać, ale kiedyś może to . Wychodzę z założenia, że najlepiej miałby się człowiek, który miałby we wszystkich jakby dziedzinach życia kogoś sobie bliskiego to mógłby dla niego zrobić coś za mniejsze pieniądze. Przykładowo projekty ogrodów zdecydowanie by się w tym układzie bardzo opłacały. Nie da się przecież ukryć, że takie projekty wcale nie należą do tanich. Ogród zazwyczaj kosztuje nas nawet kilka tysięcy złotych. Niemniej myślę, że zdecydowanie warto jest zainwestować. Jednak wiele osób zwraca uwagę na to jakie ogrody inni ludzie mają przed swoimi domami. Najczęściej oczywiście uwagę na to zwracają kobiety, które jednak takimi rzeczami bardzo lubią się zajmować. Mężczyźni dostrzegają tylko takie rzeczy jak na przykład stawy kąpielowe zamieszczone w ogrodzie. Reszta praktycznie w ogóle ich nie obchodzi. Jest to dość ciekawe a zarazem bardzo powszechne zjawisko, które można zaobserwować praktycznie w przypadku każdej jednej pary. Wystarczy zawsze tylko bardzo uważnie się przypatrzeć i stwierdzić, że faktycznie tak jest.